]]>
close
EN

Wypadki drogowe z udziałem dzieci

data publikacji: 11 lipca 2017

W krajach Unii Europejskiej rocznie ginie ponad 600 dzieci w wieku 0-14 lat co stanowi 2,4% wszystkich ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Ponieważ dzieci w tym wieku stanowią 16% wszystkich mieszkańców można uznać, że ich narażenie na śmierć w wyniku wypadku drogowego jest niewielkie w stosunku do pozostałych grup wiekowych uczestników ruchu. W Polsce udział dzieci wśród ofiar śmiertelnych jest taki sam, jak w Unii Europejskiej i w 2016 roku wyniósł 2,4% wszystkich zabitych w wypadkach drogowych, podczas gdy dzieci stanowiły 15% wszystkich mieszkańców.

W 2016 roku w Polsce wskaźnik zagrożenia dzieci wynosił 13 zabitych na 1 milion mieszkańców i był 6 razy niższy niż średnie zagrożenie na drogach dla wszystkich mieszkańców Polski (79 zabitych na 1 milion mieszkańców). Niestety wskaźnik zagrożenia polskich dzieci był o ponad 50% wyższy niż średnio w Unii Europejskiej.
Zagrożenie pozostałych grup wiekowych również znacznie przekracza średnie zagrożenie w krajach Unii Europejskiej i jest w Polsce wyższe od 40% dla młodych w wieku 15-24 lata do 80% dla grupy osób w wieku 50-64 lata.  
 
Analiza wskaźnika zagrożenia w grupie dzieci i młodzieży wykazała, że jest on stosunkowo niewielki dla dzieci w wieku 0-6 lat (średnio 11 zabitych na 1 milion mieszkańców), prawie 2 razy wyższy w grupie 7-14 lat (19 zabitych na 1 milion mieszkańców) i znacznie rośnie dla młodzieży w wieku 15-17 lat (66 zabitych na 1 milion mieszkańców). Tylko dla samych 17-latków wskaźnik zagrożenia wynosi aż 76 zabitych na 1 milion mieszkańców. Oznacza to, że nasza troska o bezpieczeństwo dzieci nie powinna ograniczać się i skupiać na zmniejszaniu zagrożeń najmłodszych uczestników ruchu drogowego, ale przede wszystkim prowadzić do kształtowania takich nawyków i zachowań wśród dzieci, aby w przyszłości, jako młodzi ludzie nie ginęli na drogach stając na progu dojrzałości.
 
Ważnym aspektem zagrożeń dzieci jest zachowanie dorosłych, którzy swoim postępowaniem przyczyniają się do wypadków w których poszkodowane są dzieci. W 2016 roku kierowcy, którzy nie dostosowali prędkości do warunków ruchu przyczynili się do śmierci ponad 19% ogółu dzieci w wieku 0-14 lat zabitych w wypadkach drogowych i prawie 17% dzieci ciężko rannych. Natomiast osoby pod wpływem alkoholu spowodowały śmierć prawie 1,5% ogółu dzieci zabitych w wypadkach drogowych i prawie 4% dzieci ciężko rannych.
 
W 2016 roku 16 dzieci z tej grupy wiekowej poniosło śmierć w wpadkach poruszając się pieszo po polskich drogach (1,8% ogółu zabitych pieszych). To o ponad połowę mniej niż w roku 2010. W 2016 roku 280 osób w tym wieku odniosło ciężkie obrażenia (8,9% ogółu ciężko rannych pieszych), co oznacza poprawę o ponad jedną trzecią w stosunku do roku 2010. 
 
Z raportu Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu (ETSC) z kwietnia 2014 r., w którym podsumowano bezpieczeństwo użytkowników samochodów wynika, że w 2012 roku w 28 krajach Unii Europejskiej w samochodach zginęło 339 dzieci w wieku 0-14 lat. Średnio w Europie wskaźnik zagrożenia dzieci wynosi 4 ofiary śmiertelne na 1 mln mieszkańców w tym przedziale wiekowym. Ranking ETSC wskazuje, że w tym obszarze między poszczególnymi krajami występują duże różnice. Ryzyko śmierci dziecka w Rumunii jest blisko 15-krotnie wyższe niż w przypadku jego rówieśnika w Szwajcarii. To samo stwierdzenie prawdziwe jest także w przypadku Polski.
W 2016 roku w odniesieniu do 2010 roku nastąpił spadek liczby ofiar śmiertelnych i ciężko rannych w samochodach osobowych we wszystkich grupach dzieci (36% mniej zabitych i 22% mniej ciężko rannych). Spadki te były znacznie większe niż dla ogółu kierowców i pasażerów samochodów osobowych. Największe pozytywne zmiany dotyczyły grupy wiekowej 0-3 lat (61% mniej zabitych i 36% mniej ciężko rannych) i w grupie 7-9 lat (45% mniej zabitych i 12% mniej ciężko rannych). Niepokojący jest niestety wzrost liczby ofiar śmiertelnych w samochodach osobowych dzieci w wieku 4-6 lat. Liczba dzieci w tym wieku, które zginęły podróżując samochodami osobowymi wzrosła o 14%.
 
Przy ogólnie pozytywnych zmianach w liczbie ofiar śmiertelnych i ciężko rannych wśród dzieci przewożonych samochodami osobowymi należy zwrócić uwagę, że w 2015 roku nastąpił wzrost udziału procentowego dzieci wśród ogółu śmiertelnie poszkodowanych w samochodach osobowych do 2,9%. osiągając poziom z roku 2010. W roku 2016 u dział ten spadł do 2,4% ogółu zabitych w samochodach osobowych. 
 
Wbrew powszechnie przyjętemu przekonaniu dzieci z grupy wiekowej 0-14 lat prawie w ogóle nie są zagrożone udziałem w wypadkach podróżując autobusami. W 2016 roku w autobusach nie zginęło ani jedno dziecko, a ciężko rannych zostało 5 dzieci.
 
Od 2010 roku odsetek dzieci, które poniosły śmierć na rowerach waha się pomiędzy 2% a 5% ogółu zabitych rowerzystów, ale zmiany tych wartości są nieregularne i nie wskazują na utrzymanie trendu spadkowego ani wzrostowego. W 2016 roku na rowerach zginęło 13 dzieci a 135 odniosło ciężkie obrażenia. Jednakże w przypadku ciężko rannych dzieci poruszających się na rowerach, pomimo 2% wzrostu ich liczby w 2016 
roku w stosunku do roku 2010, stopniowo zmniejsza się ich udział procentowy wśród wszystkich ciężko rannych rowerzystów. Do roku 2014 obserwowano trwałą tendencję spadkową w tym zakresie. Niepokojący jest 22% wzrost liczby ciężko rannych rowerzystów z grupy wiekowej 10-14 lat czyli osób, które po zdobyciu karty rowerowej zaczynają samodzielnie uczestniczyć w ruchu drogowym wśród innych pojazdów. Rowerzyści z tej grupy wiekowej stanowią 70% wszystkich dzieci, które odniosły  ciężkie obrażenia uczestnicząc na rowerze w wypadku drogowym.
 
Liczba dzieci, które ponoszą śmierć na motorowerach nie przekracza w ostatnich latach 5 osób. Natomiast liczba ciężko rannych młodych motorowerzystów zmniejszyła się od 2010 roku o ponad 50%, a ich udział procentowy wśród wszystkich ciężko rannych motorowerzystów spadł z 13% do 5,9% (a w 2015 nawet do 4,1%).
 
Przy bardzo niskim poziomie bezpieczeństwa na polskich drogach dzieci są stosunkowo najmniej zagrożoną grupą uczestników ruchu drogowego. Niestety wraz z dorastaniem zagrożenie to znacznie rośnie. Im dzieci stają się bardziej samodzielne, tym częściej są narażone na uczestniczenie w wypadkach drogowych. Na dorosłych, rodzicach, nauczycielach, twórcach systemu transportu spoczywa odpowiedzialność za takie przygotowanie najmłodszych obywateli do uczestniczenia w ruchu drogowym, aby wkraczając w bardziej samodzielne życie potrafili ochronić swoje zdrowie i życie, a swoim zachowaniem nie zagrażali innym wsiadając na rowery, motorowery i do samochodów czy poruszając się pieszo.